Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna www.cegielnia.fora.pl
Cegielnia
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

faxes - Odcienie życia
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna -> Twórczość pisana
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
faxes
dobry duszek



Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rabka-Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:26, 08 Cze 2009    Temat postu: faxes - Odcienie życia

Wstęp

----Książka ta - niedokończona jeszcze - ma być filozoficznym spojrzeniem na życie i problemy człowieka. Ma ukazać jego zalety i wady, podstawy i sens uczuć ludzkich. Na ile to wyda się sensowne, ocenicie sami... Życzę miłej lektury w poznawaniu tego sensu.

----Może już ktoś kiedyś te słowa po swojemu napisał, ale te są moimi i tylko moimi spostrzeżeniami i myślami. Podobieństwo może i będzie, ale rękopis mam przy sobie. Wink A jak mi to wyszło, nie wiem. To już Wy ocenicie. Wink

Napisałem tą książkę, a raczej ostatnie słowa 20. 08.1994 r.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez faxes dnia Pon 21:40, 08 Cze 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
faxes
dobry duszek



Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rabka-Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:38, 08 Cze 2009    Temat postu:

Motta:

"Życie to czas w którym szukamy Boga" (św. Franciszek Salezy)

"Życie kocham Cię nad życie..." (Edyta Geppert)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
faxes
dobry duszek



Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rabka-Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:43, 08 Cze 2009    Temat postu:

CZĘŚĆ I: ŻYCIE



JAK TO BYŁO?

----Na początku moich rozmyślań chciałbym wytłumaczyć, na czym polega - z mojego punktu widzenia - istota życia. Zanim jednak to wytłumaczę, skonkretyzuję, czy raczej przybliżę, znaczenie tego słowa. Otóż życie to - po pierwsze - okres, a może czas, w którym wszystkie istoty, cała materia wraz z Wszechświatem, działa na Ziemi. Ktoś jednak może zapytać: "Przecież to kiedyś musiało się zacząć?" Tak, będzie to bardzo trafne pytanie.
----Życie we Wszechświecie pojawiło się wraz z nastaniem świata. Stało się istnienie, kiedy stworzył je Bóg. Z punktu widzenia naukowego rozumowania, Wszechświat był wielką masą , która uległa olbrzymiemu wybuchowi. Masę tą okalała próżnia, o której nic bliżej nie umiem powiedzieć (nie jestem naukowcem).
----Wróćmy jednak do nurtującego nas problemu, o którym wspominałem na początku rozdziału, mianowicie: dlaczego człowiek, czy inna istota we Wszechświecie, musiała zostać stworzona? Co mogło być istotnego w tym stworzeniu? Otóż myślę, że Bóg chciał sprawdzić, jak te, stworzone przez Niego, istoty zachowają się w nowym, nieskalanym miejscu. Z drugiej strony wystawił je na wielką próbę, chcąc pokazać, że mogą przeżyć na tym terenie. Najpierw stworzył światłośc, która oswietliła całą Ziemię. A potem powstała pozostała część świata: przyroda, zwierzęta i wreszcie najrozumniejsza i najbardziej znana istota na Ziemi - człowiek. Istotę tą przedstawię w jednej z następnych części książki.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez faxes dnia Wto 0:04, 09 Cze 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2321
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 13:08, 09 Cze 2009    Temat postu:

Motto - super!! Szczególnie drugie. Ja też kooocham cię życie i tą piosenkę!!

faxes napisał:
CZĘŚĆ I: ŻYCIE



JAK TO BYŁO?

Otóż myślę, że Bóg chciał sprawdzić, jak te, stworzone przez Niego, istoty zachowają się w nowym, nieskalanym miejscu. Z drugiej strony wystawił je na wielką próbę, chcąc pokazać, że mogą przeżyć na tym terenie.


Wola Boska jest niodgadniona i można się tylko domyślać, co i tak nie da odpowiedzi na nasze pytania.

Wg mnie, dzisiejszy świat nie jest "nowym, nieskalanym miejscem", bo przedtem NIC nie było. I mój pogląd jest taki, że to nie wystawianie na próbę, tylko wielki cud, że zyjemy i raczej miłosierdzie, które Bóg nam okazała tworząc cały świat i człowieka.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Aśka dnia Wto 13:10, 09 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
faxes
dobry duszek



Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rabka-Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:48, 15 Cze 2009    Temat postu:

----Wiele jest interpretacji życia na naszej planecie. Jedyna wersja, podana w Biblii, ukazuje najprawdopodobniejszy czas powstania swiata. Co Bóg miał na myśli, stwarzając to wszystko i dlaczego na Ziemi? Co chciał przez to rozumieć? Otóż chciał pokazać, że człowiek i reszta stworzonych istot będą żyć w zgodzie, a kiedy zrażą się do siebie, nie odwróci się od nich. A ponieważ znał każdy ruch człowieka, więc wszystko jest jasne. Po drugie, Bóg wystawił na próbę rozum i wolną wolę człowieka, które to w nim stworzył.
----Przez lata życie na Ziemi stawało się trudniejsze. Jak głosi cytat na "podokładce", Bóg chciał, żeby człowiek wybrał taki żywot, jaki będzie dla niego dogodny. I wybrał. Jedni zdecydowali się na szczerą chrześcijańską misję życiową, a inni - sprzeniewierzyli się Bogu i oddali się w ręce szatanowi i jego "prawdom". Ale o tym bliżej w częściach późniejszych mojej książki.
----Istnienie na Ziemi wszystkich tych cudów: przyrody, człowieka i jego wymyślonych "wynalazków", wiąże się z doskonałością tych stworzeń. Jeśli życie na naszej planecie rozkwitnęło, to skąd te plagi, zniszczenia, katastrofy? To po prostu wiąże się z techniką, jaka powstała przez wykonanie ludzkimi rękami. Bez tych wynalazków technicznych nie można by było wyżyć w dzisiejszych czasach, choć - jak wiemy - zatruwają i niszczą czasem krajobraz i życie ludzkie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2321
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:50, 16 Cze 2009    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Michał Anioł - "Stworzenie Adama"


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Aśka dnia Wto 20:57, 16 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
faxes
dobry duszek



Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rabka-Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:13, 20 Cze 2009    Temat postu:

CZY WARTO?

----Zastanówmy się teraz, wspólnie, nad pytaniem zadanym w tytule rozdziału. Trudności, wynikające z nienależytego życia, stawiają to nurtujące nas pytanie. Wtedy, stojąc z problemami "za pan brat", otwieramy oczy i nie wiemy, co robić. Kiedy liczymy na pomoc bliźniego, jest to szczere i prawdziwe oczekiwanie. Wartość życia ukazuje się bowiem wtedy, gdy działamy i chcemy pomóc światu żyć. Ale jak pomagać tym wartościom?
----Po pierwsze, uciec od dręczących nas myśli i przerzucić się na inne. Ktoś jednak powie: "Nie umiem tego zrobić". Ma rację. Trudność związana z wyborem, wyrzuceniem z pamięci nieznośnych myśli, sprawia wiele problemów, które nie ustannie krążą po głowie. Wtedy nasuwa się pytanie: jak się tego wszystkiego wyzbyć? Co trzyma człowieka w jego niepewności? Dlaczego to życie jest takie trudne?
----Odpowiedź na powyższe pytania jest nieraz bardzo trudna i kłopotliwa. Zdobycie takich problemów prowadzi do zadawania sobie trudu w znoszeniu codzienności. Wiąże się to z kolei z chęcią odebrania - niepotrzebnie - sobie własnego życia. I tu możnaby było zadać pytanie: Kto jest temu winien? Jest na to najprostsza odpowiedź: tego moze dokonać człowiek. No tak, ale musi tego dokonywać przez jakieś siły, które prowadzą go do takich myśli.
----Wcześniej zadałem pytanie, na które teraz odpowiem. Jest to problem, który wiąże się z tym, o czym piszę w tym momencie. A więc... Co trzyma człowieka w jego niepewności?
----Na to pytanie jest wiele odpowiedzi, ale najpewniejsza i, chyba, najprawdopodobniejsza, że "winne" są myśli człowieka. "Jak to?!" - powie Czytelnik. Tak, rozmyślania bowiem związane są z wieloma problemami, od których ludzie pragną uciec. Ale - z drugiej strony - te problemy rodzą się z czegoś. Tym czymś jest grzeszny tryb życia, którego sprawca, szatan, prowokuje nas do złego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2321
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:54, 21 Cze 2009    Temat postu:

Samobójstwo jest niewybaczalnym grzechem, bo na tamtym świecie nie ma sakramentu spowiedzi i człowiek nie może się wyspowiadać z zabójstwa....siebie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
faxes
dobry duszek



Dołączył: 24 Kwi 2009
Posty: 361
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rabka-Zdrój
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:41, 04 Paź 2010    Temat postu:

----Ktoś może mi zarzucić zbytnią religijność w moim rozumowaniu. Może tak uważać (każdemu wolno). Ponieważ jednak nie jestem naukowcem - jak już wcześniej wspomniałem - zajmę się wiedzą zwykłego człowieka. Według mnie życie, to chrześcijańskie, Boskie stworzenie, jest odzwierciedleniem wad i zalet człowieka.
----Dlaczego piszę o tym wszystkim? Otóż, zastanawiałem się od kilku lat nad sensem tego życia i zadawałem sobie wiele pytań, na które staram się teraz, w tej książce, obszernie - w miarę możliwości - odpowiedzieć. Dla jednych życiowa wartość jest taka, dla innych - siaka. Od czego to zależy? Myślę, że od wielu, wielu czynników, których wszystkich nie dałoby się wymienić. Najważniejsze z nich to stresy, problemy i kłopoty. Ta przyczyna jest bardzo trudna do zwalczenia. Innym tego czynnikiem jest najniebezpieczniejszy z nich - nienawiść. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: ludzie, nienawidząc się, uciekają się do czynów, które sprawiają wiele kłopotów. I tu pada w końcu pytanie: jakie to czyny i czy warto żyć?
----Przede wszystkim człowiek jest lekkomyślny, co prowadzi do niezwiązanych z rozumem danej osoby wydarzeń. Do nich można zaliczyć zabójstwa, rozboje, kradzieże, samobójstwa, morderstwa - nieraz z zimną krwią. W łagodniejszym tego słowa znaczeniu są to kłótnie, uliczne zwady, rozwody małżeńskie, szarpaniny, które do niczego tak naprawdę nie prowadzą. Osobiście tego wszystkiego nie umiem pojąć. Nieraz zastanawiałem się, po co to ludziom jest potrzebne? I trudno mi na to pytanie odpowiedzieć. Może pragną zniszczyć tę ziemię, by zostać samotnymi samolubami. Ale kto to wie, co się może stać naprawdę z nami? Każdy człowiek żyje, oczekując coraz to nowych kłopotów. Ale - jak powiedział do mnie pan Julian Kawalec, pisarz - "po co im to jest potrzebne?" Ludzie chodzą na dyskoteki, piją i w "stanie nieważkości" plądrują naszą ojczyznę - Ziemię.
----Najlepszy człowiek potrafi nabroić, myląc się nawet w najdrobniejszych niepowodzeniach czy kłopotliwych sytuacjach. Każdy stres powoduje nieporozumienia w duszy człowieka, co może doprowadzić do utraty równowagi psychiczno - fizycznej i dotknięcia, tak zwanego "dna".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez faxes dnia Pon 22:44, 04 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2321
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:57, 04 Paź 2010    Temat postu:

Bez zła nie byłoby dobra. Moim zdaniem przesadziłeś z tym stanem nieważkości i plądrowania naszej ojczyzny... Co jest złego w dyskotece, albo w wypiciu piwa????
I nie zawsze musi za czymś stać nienawiść. Jest wiele par, które się rozwodzą wcale nie z nienawiści, a nawet się rozstają w zgodzie. Kradnie się też nie z nienawiści, tylko dla własnej korzyści Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna -> Twórczość pisana Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin