Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna www.cegielnia.fora.pl
Cegielnia
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Świąteczne wspomnienia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna -> Twórczość pisana
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
javar
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 2/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 17:51, 21 Gru 2008    Temat postu:

Dzięki Arkadio za życzenia i miłe ciepłe słowa ale my z Asią życzenia bożonarodzeniowe przyjmujemy od 6 stycznia każdego roku Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkadia
vip



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 6:54, 22 Gru 2008    Temat postu:

Wybacz Javar , moją niedelikatność ,przyjmijmy , że to trochę wcześniejsze życzenia ,ale zawsze szczere i z serca płynące.Sorry.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkadia
vip



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:36, 28 Gru 2008    Temat postu:

Kiedyś , dawno temu , mieszkałam w czynszowej kamienicy. W podwórku była mała wytwórnia cukierków, takich zwykłych,irysków , krówek , raczków,landrynek...Kiedy szły święta , robiono tzw. ''sople lodowe'' na choinkę , długie , zawijane w kolorowe papierki cukierki do wieszania na nitkach na choinkach.Na długo przed świętami , mogliśmy sobie zarobić , zawijając te i inne cukierki w papierki,a także dostawaliśmy dla siebie ,na swoje choinki ,jako prezent za pomoc, bo pracy było dużo i każde ręce się przydawały...No więc moja Mama chowała te cukierki , ciastka kruche , pieczone też wcześniej na choinkę,inne słodycze kupione w sklepie [wystane po nocach , bo to lata 50-te były]. A chowała je w śpiżarce ,na najwyższej półce ''etażerki '' ,wysokiej szafki , do samego sufitu...
Chciałam koniecznie dobrać się do tych słodkości. Kiedy mama wyszła stanąć w kolejce po karpia, ustawiłam piramidę ze:stolika, krzesła i na wierzchu stołka, na to wdrapałam się ja i już sięgałam po pudełko z ciasteczkami,kiedy weszła mama, po zapomnianą siatkę na zakupy....No i wiecie co było dalej? Dalej był duży rumor , płacz [mój],strach i złość mamy, wizyta na pogotowiu[na szczęście nic mi się nie stało]i na końcu wielkie lanie ....
Ale jak to było fajnie jeść te ciastko , bo mama mi jednak jedno dała....
Ach wspomnienia.....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2302
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:29, 10 Sty 2009    Temat postu: Boże Narodzenie 2008

javar napisał:
Za oknem było pełno śniegu i był mróź co wręcz teraz jest nierealne aby taka pogoda na święta była teraz.


Jest 2009 rok, święta Bożego Narodzenia, a na termomentrze...
22 stopnie! na minusie!! (Podlasie)


[link widoczny dla zalogowanych]


To jest zamarznięty zalew.

Dla lepszego zobrazowania mrozu inne zdjęcia:


[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

javar napisał:
A na drugi dzień pamiętam jak ślicznie pachniała choinka przywieziona prosto z lasu oraz ten blask bombek.



Choinka dziadków:

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

javar napisał:
Pamiętam także jak z kolegami ze wsi kolędowałem z gwiazdą i śpiewaliśmy kolędy, które spisywaliśmy od babć,pamiętam jak spotykaliśmy się ćwiczyć śpiewać,jak oklejaliśmy gwiazdę aby na pierwszy dzień świąt od samego rana przemierzyć z gwiazdą i kolędą na ustach całą wieś i 4 kolonie należące do wsi.P



Tradycja kolędowania z gwiazdą zanika, ale u mojej babci jest jeszcze żywa. W tym roku zapukały do nas cztery grupy kolędników! Każda z gwiazdą! Zdjęcie najładniejszej:


[link widoczny dla zalogowanych]


Będę miło wspominać Święta Bożego Narodzenia 2008! : )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkadia
vip



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:24, 16 Sty 2009    Temat postu:

Dziękuję Javar!
Takie przepiękne zdjęcia zamieściłeś,ech ,łza się woku kręci ...Też pamiętam kolędników, u nas także chodziły dzieci z gwiazdą i turoniem , ale to dawno było...
W tym roku tylko jednych kolędników widziałam na spacerze, aż wstyd powiedzieć,ale trudno , powiem,widziałam grupę pijanych , młodych ludzi,krzycząc i rzucając butelką szli ulicą .... Przykro powiedzieć , ale skryłam się za ogrodzeniem ...i nic nie zrobiłam wiecie co? Zwyczajnie się bałam...Jest mi strasznie za nich wstyd!
A tu Javar tak pięknie napisał !I zdjęcia wkleił takie cudne ! Piękna choinka u Twojej Babci była ,i Twoi kolędnicy też wspaniali! Ech , masz co wspominać przez cały rok.
A ja , jak wejdę na tę stronę to z przyjemnością pomyślę , że są takie piękne miejsca w Polsce , gdzie i mróz jak należy i kolędnicy prawdziwi jeszcze chodzą ...


Masz szczęście !!!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2302
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:18, 19 Sty 2009    Temat postu:

psst, to mój post i zdjęcia : ) Ale javar mnie zainspirował - korzystałam z jego cytatów.
On ma bogatsze wspomnienia niż ja, bo pochodzi ze wsi, a ja tylko do babci tam jeżdżę. Miasto a wieś to duża różnica. U mnie, gdzie mieszkam, nie było jeszcze kolędników.....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Aśka dnia Pon 23:18, 19 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkadia
vip



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:47, 21 Sty 2009    Temat postu:

Droga Asiu! Wybacz , ja tak z rozpędu , kolędnicy skojarzyli mi się z Javarem,a Ty też znasz te klimaty , tak sugestywnie i pięknie , że zlaliście mi się w jedno...Może to i dobrze ? Dla Was dwojga serdeczne dzięki za ukryte piękno Podlasia , którego nie znam , a pokochałam jak własne?....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
figlarkaa :)
Gość






PostWysłany: Śro 16:56, 21 Sty 2009    Temat postu:

Z dużą przyjemnością poczytałam i "pogapiłam się" na Wasze wspomnienia. Very Happy Very Happy Very Happy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkadia
vip



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:57, 21 Sty 2009    Temat postu:

Dołącz więc do nas i też powspominaj!
To miło po latach rzucić okiem na dni spędzone z najbliższymi w jakimś ukochanym miejscu . Zachęcam , napisz coś od siebie!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arkadia
vip



Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:39, 23 Sty 2009    Temat postu:

Tak mi się porobiło lirycznie i nostalgicznie , że znów coś mi się powspominało.
Tym razem przypomniało mi się , jak pewnego lata spędzałam wakacje u Babci. Niby w tym samym mieście , ale w innej dzielnicy , takiej bardziej wiejskiej, na tzw. zawodziu[bo to naprawdę było za wodą, za rzeką].Moja Babcia miała wtedy prawdziwą zagrodę wiejską: w obórce były krowy dwie czarna i ruda,owieczki,całe stadko i cała reszta gęsi , kaczki , kury. No i była sobie jedna koza , ale nie byle jaka tylko koza - zgroza,postrach wszystkiego , co się ruszało. Rano ,razem z Babcią wyprowadzałam to stadko na pastwisko ,a w południe przyganiałam krowy do domu , na dojenie,już sama .
Koza się ''okoziła'', jak sama mówiłam i miała piękne ,malutkie kożlątka. Nie wiadomo czemu , jedno odrzuciła i nie chciała karmić.Babcia postanowiła karmić małe butelką, no i na mnie spadł ten obowiązek.Fakt , frajda była niesamowita , takie maciupeństwo, a ciągło z butli jak smok! A potem , za mną jak za mamą chodziło wszędzie. Byłam jeszcze mała , miałam chyba z7-8lat,i woziłam kożlątko
w wózeczku dla lalek.Najedzone - spało jak prawdziwa lalka,więc kłopotu nie było .Aż do dnia ,kiedy zobaczyła je koza-zgroza jak wyskakiwało z wózka i szło za mną do ławki na karmienie butelką.Jak nie skoczy na mnie z rogami!I z takim beczeniem jak bym jej coś zrobiła złego!Ja w nogi , kożlątko za mną[ albo za butelką],a na końcu wściekła koza-zgroza!Ach, co to był za raban!Ja do domu ,kozy za mną,ja do Babci ,do ogrodu- kozy za mną i ta stara popychała małą na bok , bo chciała mnie dopaść z rogami !!!!No , dopiero Babcia zrobiła porządek...Kozy do zagrody , a ja do domu .Koniec był piękny.Mama - koza już nie odganiała małej kózki,Ale ta cwaniara i tak przychodziła na mleko z butli! Takie wakacje z kozami miałam ,jak byłam mała ....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna -> Twórczość pisana Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin