Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna www.cegielnia.fora.pl
Cegielnia
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Widziane z oddali - dedykowane Tym, co się później urodzili
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna -> Twórczość pisana
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
in_coqnito
ceglana gaduła



Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 1360
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:40, 13 Cze 2008    Temat postu: Widziane z oddali - dedykowane Tym, co się później urodzili

Tak sobie czytam te poezje Javara, te fraszki - igraszki Aśki, felietony i powiem wprost, że trochę Im zazdroszczę.
Czego? - spytacie.
Tej młodości, tej wiary, że chcieć - to móc, że się jest kowalem swego losu, szczęścia, że wszystko od nas zależy.
Pewnie i sama taka byłam w Ich wieku, a z pewnych iluzji nie wyleczyłam się do dziś, choć czasem płacę za nie smutkiem, rozczarowaniem, niezrozumieniem.
Jak to jest, że dorosłość zabiera nam to, co w życiu piękne, co uskrzydla?
Czy tylko dziecko widzi to, co ważne? Czy tylko młodość umie marzyć?
Co się stało z nami, tymi wczorajszymi szaleńcami, pełnymi ideałów czekających spełnienia?
Wydorośleliśmy?! Czujemy garb odpowiedzialności? Dopadła nas świadomość, że tak naprawdę człowiek nie jest do końca wolny, niezależny w swych wyborach i decyzjach?
Wydorośleliśmy, wyrośliśmy z marzeń i iluzji, jak kiedyś wyrastaliśmy z za małych butów czy sukienek, z lalek, miśków i plakatów z idolami.
Czasem jeszcze obudzi się w nas iskierka szaleństwa, ale szybko ją tłumimy, by nie narazić się na śmieszność.
A młodzi? Zostawiają nam jedynie komentowanie losów serialowych bohaterów, bo tylko to nas interesuje?
Każde pokolenia ma swój czas - śpiewa znany wokalista, ale czy to znaczy, że nasze miejsce tylko w lamusie?
Można nas czasem oglądać, czasem i posłuchać, czasem łaskawie zauważyć jak bibelot babuni.
Z wiekiem zmienia się ocena, stosunek do ludzi wcześniej urodzonych. Sama przecież pamiętam, jak jako nastolatka myślałam o ludziach niewiele ode mnie starszych. Ktoś, kto miał lat 30 był dla mnie "stary".
A dziś, gdy sama mam dwa razy więcej lat, nie myślę o sobie (choć przekornie czasem tak piszę!) jak o osobie starej, która powinna cieszyć się, że pozwoli jej się żyć spokojnie.
I cieszę się, a jakże. Łapię te chwile szczęścia ukradkiem, by nie spotkać się ze zgorszeniem, zdziwieniem.
Oj, młodość!!! Wiek durny, beztroski, szalony! Nie wróci, bo taka kolej. Cieszcie się więc, później urodzeni, z każdej chwili. Dzisiejsze "dramaty" z czasem staną się błahostką, stracą swą dzisiejszą ostrość. Zastąpią je codzienne, banalne zmartwienia, czasem szarość, monotonia a nawet znudzenie.
Ale to też życie. Może niegodne tabloidów, może nieatrakcyjne, ale jednak życie.
Very Happy


Post został pochwalony 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2302
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:54, 13 Cze 2008    Temat postu:

hehe Tak jakbym słuchała swojej mamy Very Happy
Na każdego przyjdzie czas i pora. Jak będę starsza będę zachowywać się odpowiednio do swojego wieku. Póki mogę, to jestem "dzika koza" (tak mi mówią, a ja wcale się nie obrażam, bo wiem o co chodzi.) Chociaż to, co tutaj zamieszczam płynie bardziej z serca, bo normalnie jestem zbyt poważna jak na swój wiek. A i czasami chciałabym urodzić się wcześniej. Z drugiej strony nie zamieniłabym wszystkiego co mam na nic innego : )
Kiedyś zejdę też z obłoków na ziemię. Jak przyjdzie czas. Sama nie zauważę nawet kiedy ; )

Chyba... : P

A forum cegielnia pokazuje, że i starsze pokolenie potrafi się dobrze bawić i znać na żartach, że starsze pokolenie jest twórcze i tak naprawdę młode duchem. Jeszcze jakieś pół roku temu było dla mnie szokiem, że 50- i więcej latkowie zamiast siedzieć przed telewizorem "bawią" się w pisanie na forach. NA KOMPUTERZE. W INTERNECIE!

Dzięki in_coqnito za dedykację i komentarz!


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
figlarkaa
ceglana gaduła



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 1262
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:51, 14 Cze 2008    Temat postu:

Jako nastolatka mówiłam, że kiedy będę stara i będę miała czterdzieści lat, kupię sobie kapelusz. /Nie mam pojęcia, dlaczego akurat kapelusz był dla mnie atrybutem starości/. Kupiłam go, mając 38 lat(!), wtedy uważałam, że życie zaczyna się po czterdziestce!

Napisałaś In_coqnito bardzo mądry, refleksyjny tekst!

To, jak odbierają nas młodzi, moim zdaniem, zależy także od nas, od naszej osobowości... czy jesteśmy zrzędami, mentorami, wytykamy młodym ich (widziane naszymi oczyma) wady itd, czy też...

Fantastyczną opinię wydała Aśka! No to "starsi", tak trzymać!!! Nie tłummy tej iskry szaleństwa, która w nas się tli /płonie/,oczywiście, nie narażając się na śmieszność!


Przesłanie do poźniej urodzonych:

Very Happy Ciesz sie każdą chwilą, abyś potem nigdy nie żałował, że utraciłeś młodość. Każdemu etapowi życia Pan przypisał właściwe mu niepokoje. /Paulo Coelho/

Very Happy Młodość ma prawo chcieć czego nie ma, a nawet co jest niemożliwe. /Wiesław Myśliwski/

Very Happy Młodość to piękna rzecz. Nie dlatego, że pozwala robić głupstwa, lecz dlatego, że daje czas, by je naprawić./Jean Bernard/

A tym ciut wcześniej urodzonym śpiewam z Marylą Rodowicz:

A na razie fruwają motyle,
tyle tego, tamtego też tyle!
A na razie wierzymy w baśnie
i jaśniej i jaśniej...

A na razie kołyszą nas noce,
a na razie kołyszą nas dni,
choć już życia, psiamać, popołudnie,

jest cudnie, jest cudnie! Very Happy Very Happy Very Happy tekst: Magda Umer

PS Życie byłoby nieskończenie szczęśliwsze, gdybyśmy mogli rozpocząć je w wieku lat osiemdziesięciu i stopniowo zbliżać się do osiemnastu./Mark Twain/


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zjawa
Administrator



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 1003
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 62 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 6:18, 15 Cze 2008    Temat postu:

Piękna lekcja-- refleksja dla nas wszystich " tych wczesniej urodzonych" i
"tych później urodzonych"
DZIEKUJE

posłuchajmy tego .... nie wiem figlarka czy o takie słowa Ci chodziło ???

[link widoczny dla zalogowanych]

Pozdrawiam

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zjawa dnia Nie 6:58, 15 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
in_coqnito
ceglana gaduła



Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 1360
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:17, 15 Cze 2008    Temat postu:

No i raz mnie nie zganiła,
a łaskawie pochwaliła? Wink

Czy tekst mądry?
Nie wiem sama,
bo czym jest naprawdę mądrość?

Szukam co dzień odpowiedzi,
nie znajduję, powiem szczerze.

Mówią o mnie "głupia",
śmieją się, że idealistka,
do świata nieprzystosowana.
Frajerka, co woli dać,
niźli od świata brać.

Nie mam "wypasionej" fury,
rzadko korzystam z "komóry",
dom mój skromny, choć chędogi,
przez innych nazwany ubogi.
Całe swe dorosłe życie spędziłam z wykluczonymi,
z marginesu - jak kto woli.
Czym jest mądra?

Konto me pustkami świeci,
czasem tylko jakieś dzieci
dają dowód wdzięczności,
pamięci serdecznej,
co me życie ubogaca.
W życiu mym liczyła się praca,
nie kariera, nie awanse,
nie dyplomy czy zaszczyty.
A teraz zbiera się kwity,
wylicza wątpliwe zasługi,
pyta się ciągle "za ile"?
A ja za takimi w tyle!
Czym jest mądra?

Figlarka mówi,
że młodzi widzą nas i oceniają
według tego czy zrzędzimy,
czy zbytnio nie marudzimy,
czy zanadto nie mądrzymy?

Może bywa i tak także,
lecz ja widzę coś innego,
coś bardziej dla mnie groźnego.
Choćbyś się nie wymądrzała,
choćbyś i nie pouczała,
jeśli kieszeń Twoja pusta,
nie istniejesz, nic nie znaczysz.

Twe życiowe doświadczenie
dziś niemodne,
nie jest w cenie.
Kasa, kasa i układy,
to się liczy,
tak to widzę.

To nie wina jest młodzieży,
że ta plaga tak się szerzy.
Błąd jakiś popełniliśmy,
może i nawet bezwiednie,
że wartości zagubione,
przez nas samych roztrwonione.

Młodzi to jest nasza kalka.
To plon starań i zabiegów,
by mieć więcej,
by zaistnieć,
by coś znaczyć choć przez chwilę.

Jak myślicie - czy się mylę?


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2302
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:01, 15 Cze 2008    Temat postu: "Kocham cię życie!"

in_coqnito napisał:
Ale to też życie. Może niegodne tabloidów, może nieatrakcyjne, ale jednak życie.
:D


Tak w nawiązaniu do życia i piosenek:
moja ulubiona piosenka i ulubiona piosenkarka. Podobnie jak i mojej mamy...

Nie wiem, czy zauważyliście, ale
Edyta Geppert i, często "Kocham cię życie",
łączy pokolenia, bo wiele osób i w waszym i w moim wieku ją słucha...

[link widoczny dla zalogowanych]

A piosenka jest naprawdę uniwersalna i z wielkim przesłaniem!!

(Ja zawsze kooooocham życie...:) )


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Aśka dnia Nie 16:04, 15 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
figlarkaa
ceglana gaduła



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 1262
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:56, 15 Cze 2008    Temat postu:

Zjawo, dziękuję za popularyzację piosenki „Jest cudnie” w wykonaniu Rodowicz. Nie znałam tego teledysku. Piosenkę usłyszałam pierwszy raz niedawno, w piątek 13 czerwca, kiedy słuchałam i oglądałam koncert 45. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosnki w Opolu i zachwyciłam się nią. Od razu ściągnęłam i bardzo często słucham!

Very Happy Aśka, ja też śpiewam znakomity tekst Wojciecha Młynarskiego „Kocham cię życie...” Very Happy czasem dodaję... pomimo wszystko! Very Happy

„... A ja szepnę skrycie,
och, życie, kocham cię, kocham cię,
kocham cię nad życie!
Choć barwy ściemniasz,
choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz,
choć się marnie odwzajemniasz...”


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
in_coqnito
ceglana gaduła



Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 1360
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:11, 15 Cze 2008    Temat postu:

No, to raz będziemy zgodne,
bo i ja te teksty kocham.
Dla mnie piosenka to głównie tekst,
a gdy po mistrzowsku śpiewany jest,
tak jak to czyni Edyta Gepert,
to me serce jest skowronkach,
to w mej głowie kwietna łąka,
odpływają wszelkie złości,
bo ja w "krainie łagodności"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
figlarkaa
ceglana gaduła



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 1262
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:22, 23 Cze 2008    Temat postu:

Ależ się rozszczebiotałaś,
jak skowronek zaśpiewałaś
i na łące rozgościłaś...
A wianki z kwiatków zrobiłaś?

Żartowałam! Żartowałam!
O niczym złym nie myślałam! Embarassed

Zachwyciły mnie Twe słowa,
a szczególnie... Twoja głowa!
Bo potrafisz i komicznie,
i zmysłowo, i lirycznie!

Młodzież czyta i się uczy,
jak nazwać uczucia duszy!
Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
in_coqnito
ceglana gaduła



Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 1360
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:03, 24 Cze 2008    Temat postu:

Wianki? Czy robiłam wianki?
No tak, były Świętojanki. Very Happy
Nie robiłam, nie puszczałam,
a o swym prywatnym wianuszku
dawno zapomniałam. Embarassed

Co Cię znowu zachwyciło?!
Moje słowa? Moja głowa? Wink
Toś szalona!
Wkrótce pewnie się przekonasz,
że ma głowa od lat kilku
jedynie do głupstw jest gotowa. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna -> Twórczość pisana Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin