Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna www.cegielnia.fora.pl
Cegielnia
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Powiedzonka przedszkolaków
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna -> Kącik dowcipu i żartu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:53, 28 Lis 2014    Temat postu:

18 listopada

Błażej: Boli mnie gardełko...
Bartek: To trzeba Ci plasterkiem zakleić.

*

19 listopada

Podczas obiadu Zuzia karmiła Łukasza.
p. Asia: Łukasz, powiedz "dziękuję" dla Zuzi.
Łukasz: Dziękuję dla Zuzi.

*

19 listopada

Romek nie chciał iść z przedszkola do domu, wolał wycinać/

p. Asia: Roman, w szatni mama na Ciebie czeka...
Roman: Postoi, poczeka...

*

21 listopada

Ktoś zadzwonił do drzwi.

Dzieci: Święty Mikołaj!!

*

25 listopada

Po umyciu zębów Bartek pobiegł na koniec korytarza i przez całą długość krzyczy: Proszę pani, czy moje zęby dobrze teraz błyszczą z daleka??!

*

25 listopada

Olek, widząc zaparowaną w przedsionku szybę, pyta: Proszę pani, dlaczego ta szyba się zakurzyła?

*

25 listopada

Milenka: Proszę pani, a mój tatuś i mamusia w końcu kupili nożyczki...

*

26 listopada

Na leżakowaniu.

Dzieci usypiają przy muzyce w wykonaniu głosów męskich.

Aniela: To mój tatuś Romek śpiewa??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:14, 11 Gru 2014    Temat postu:

27 listopada

Dzieci jadły podwieczorek i były w małej salce z panią Asią. W tym czasie p. Ala składała leżaczki i niechcący dotknęła do kuchni - zabawki na baterie. Kuchnia zaczęła wydawać odgłosy gotowania.

Bartek: Pani Ala się bawi??
*

28 listopada

Zosia: Proszę pani, a Ignacy siedzi i śmieje się do książki…
*
28 listopada
Olek pomagał pani Asi w przygotowywaniu podwieczorku.
Olek: Proszę pani, dałaś mi wojskowe zadanie!
p. Asia: Wojskowe?
Olek: Tak, bo takie bojowe!
*
1 grudnia
Bartek: Proszę pani, a wiesz, że jeszcze jutro i pojutrze przyjdę do przedszkola, a później będę mieć wolne?
Zdziwiony tata Bartka: Taak? A dlaczego?
Bartek: Bo tak postanowiłem.
*
1 grudnia
Milenka do Ignacego: Jesteś bardzo miły i jesteś moim Ignacym…
*
5 grudnia
Świętowanie mikołajek
Dzieci mają mikołajkowe czapeczki na głowach.
Ignacy: Hej, a po co macie te czapki?
Zosia: Nie wiem…
*
5 grudnia
Zosia: Tato, dziś był Mikołaj i zapomniał zabrać worka z prezentami…
*
9 grudnia
Olek zgubił w szatni swój biały samochodzik. Okazało się, że był w szafce za butami Zosi.
Olek do Zosi: Ale z Ciebie detektyw!
*
9 grudnia
Błażej gra na pianinie.
Łukasz [cicho, do siebie]: Co on tam wygrywa, to ja nie wiem…
*
10 grudnia
Pani Asia sprawdza obecność i stawia w dzienniku + i I .
Bartek: Pani Ala zadała Ci szlaczki do pisania??
*
10 grudnia
Łukasz: Nie ma już Anielki, to chyba ja też idę do domu…


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:04, 24 Sty 2015    Temat postu:

15.12.2014
Olek: Proszę pani, coś mi się tutaj nie zgadza… Przecież Święty Mikołaj ma czerwony worek, a ten z dekoracji ma żółty…
16.12.2014
Zosia przyniosła nową szczoteczkę do zębów i mówi: Trzeba oparzyć szczoteczkę.
*
16.12.2014
Zosia: Ale smaczna herbatka. Czy to herbatka z worka??
*
17.12.2014
Na choince wiszą nowe bombki.
Romek: Ja w ogóle nie widziałem tych bombek…
Olek: A ja prze-w ogóle nie widziałem tych bombek!
*
18.12.2014
Podczas wyliczanki
Zuzia:
Ele-mele, eska,

ta nasza Tereska,

ta nasza Tereska

ma czarnego pieska.

A ten piesek bardzo zły,

pokazuje ostre kły.

Małe uszki trzyma w szpic.

Za barankiem hyc-hyc-hyc!
p. Asia: Na kogo wypadło?
Zuzia: Na pieska.
*
18.12.2014
Pani Asia poprawia Ignacego, który mówi großt zamiast groß.
Po kilku nieudanych próbach Zosia mówi:
- Ignacy, to łatwe! Powiedz po prostu „groszek”.
*
22.12.2014
Zuzia: Jak będę duża, to tato zabierze mnie na lotnisko i będę jeździć na łyżwach.
*
22.12.2014
Zosia: Co to jest - ma cztery łapy i jest wilkiem?
*
29.12.2014
Pod choinką w dużej salce na dzieci czekały prezenty.
Natan [bez entuzjazmu]: I znowu te prezenty…
*
29.12.2014
p. Ala: Za kilka dni będzie koniec roku i wtedy…
Zuzia:… będzie koniec świata???
*
29.12.2014
Zuzia opowiada bajkę: […] królik nie mógł znaleźć swojego warsztatu, ale nagle spadł na wspaniały pomysł… […]
*
30.12.2014
Łukasz nie chciał jeść obiadu, więc pani Asia zaczęła go karmić.
p. Asia: Za mamę…
Łukasz [zaciska usta] Nie-e, nie-e…
p. Asia: Za misia…
Łukasz [otwiera buzię]: Yhym…
*
30.12.2014
Łukasz podczas podwieczorku poszedł do dużej sali i usiadł na krześle.
p. Ala: Łukaszku, dlaczego nie jesz?
Łukasz: Bo nie wiem co mam zjeść.
*
31.12.2014
Łukasz o zupie, w której zobaczył zieloną pietruszkę:
- Liście spadły z drzewa i wpadły mi do zupy.
*
02.01.2015
Podczas ćwiczeń z Natanem nad prawidłowym formułowaniem zdań.
Ilustracja przedstawiająca bałwanka, który trzyma w ręku miotłę.
p. Asia: Co ma bałwan?
Natan: Bałwan ma sprzątaczkę.
*
09.01.2015
Zosia: Pani Alu, dzisiaj w przedszkolu nie jadłam, nie spałam i nie bawiłam się, bo dzisiaj jest piątek.
*
12.01.2015
Świętowanie urodzin Olka.
Dzieci jedzą tort z galaretką.
Zuzia: Proszę pani, Zosia musi gonić galaretkę, bo jej ucieka.
*
12.01.2015
Pani Asia, Natan i Zosia grali w grę kolorową kostką. Kluczowy był kolor, który widniał na jednej ze ścianek kostki. Natan rzucił kostkę tak, że potoczyła się ona ze stolika na podłogę.
p. Asia: I co tam wypadło?
Zosia: Kostka wypadła!
*
13.01.2015
Podczas zabawy w lekarza Zosia położyła się na wznak na podłodze i mówi: Zuziu, nie żyję…
*
13.01.2015
Olek długo biegał po sali, więc pani Asia posadziła go na kolana i – dla odwrócenia uwagi – poprosiła żeby opowiedział jej coś o swoim kocie „Biszkopcie”.
Olek: No… on jest po prostu normalny!
*
14.01.2015
Łukasz: Proszę pani, chcę taką szczotkę do wycierania kredek, taką biedronkę…1)
1) chodziło mu o gumkę do ścierania w kształcie biedronki
*
14.01.2015
Zosia: Proszę pani, ściana mnie uderzyła…
*
14.01.2015
Łukasz: Proszę pani, mam wyrwane rajstopy.
*
15.01.2015
Wychodząc na spacer pani Asia bierze Natana za rękę.
Natan [oburzony]: Przecież ja umiem chodzić!
*
16.01.2015
Bartek: Kocham Julę, ale ona chyba kocha Igora, ale taki jest już porządek natury…
*
16.01.2015
Olek: Jak spałem, to się okropnie nudziłem.
*
19.01.2015
Aniela: Kto mówi gę, gę, gę?
p. Ala: Gęś.
Aniela: A kto mówi kic, kic, kic??
*
22.01.2015
Bartek pomagał pani Asi przy podwieczorku. Bardzo chciał pokroić bułki.
p. Asia: Tylko ostrożnie, żebyś nie „przejechał sobie po palcach”!
Bartek: Spokojnie, nóż to nie samochód.
*
22.01.2015
Olek: Pojadę w góry z mamą, Idą, babcią, dziadkiem i z sobą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:49, 17 Mar 2015    Temat postu:

26.01.2015 r.

Zosia bawiła się z Natanem „w chowanego”. Znalazła go schowanego za stołem i klepnęła po plecach.
Zosia: Znalazłam Cię!
Natan: To nie ja.

*

30.01.2015 r.

Romek śpiewa: „Mało nas, mało nas do pieczenia chleba, jeszcze nam, jeszcze nam Anielki tu potrzeba…”
Aniela: Nie Anielki, tylko chleba tu potrzeba!

*

2.02.2015r.

Zosia wycinała w małej salce. Po chwili p. Asia spotkała ją w korytarzu. Wychowawczyni, zaciekawiona efektami pracy Zosi, spytała, co Zosia zrobiła. Zosia wskazała na stół pełen pociętych kartek papieru i odpowiedziała, że zrobiła bałagan.

*

2.02.2015r.

Po wycinaniu Zosia zamiata i mówi: ucieka mi śmieć!

*

2.02.2015r.

Ignacy do Zosi: Jak nie będziesz nosić butów i czapki zimą, to będziesz chora!
Zosia: Ignacy, a wiesz, że jak byłam u mamy w brzuszku i była zima, to nie miałam bucików na nogach i teraz jestem zdrowa?!

*

2.02.2015r.

Podczas obiadu
Łukasz: Pani Alu, czemu ja wszystko zjadam?

*
5.02.2015r.

Roman chce wyjść na podwórko nie czekając na swojego tatę.
p. Asia: Romek, zaczekaj na tatę, bo bez niego i tak nie pojedziesz samochodem.
Romek: Ah, polecę samolotem tak jak kiedyś.

*

6.02.2015r.

Dzieci rysowały potwora. Ignacy zakrył rękoma oczy.
p. Asia: Co się stało??
Ignacy: Jak narysuję potwora, to będę się go bał!

*

10.02.2015r.

Dzieci w ramach omawianej tematyki antynikotynowej wykonały plakat, na którym były umieszczone płuca. Po południu Aniela pokazuje tacie pracę i mówi: tatusiu, patrz jaki żołądek!

*

12.02.2015r.

Podczas balu karnawałowego
P. Asia przebrana za biedronkę mówi: jestem biedronką!
Aniela: Nie, jesteś panią Asią…

*
12.02.2015r.

W dniu balu karnawałowego Łukasz z mamą wybyli na chwilę z przedszkola do lekarza, ale mieli wrócić później.

Łukasz: Mamo, nie wracajmy już do przedszkola, chodźmy od razu do domu.
p. Asia: A co będziesz robił w domu? Bo my będziemy tańczyć i się świetnie bawić.
Łukasz: Będzę siedział i patrzył na mój strój policjanta.

*

12.02.2015r.

Pani Ala, która nosi na co dzień kok, tym razem rozpuściła włosy (była przebrana za Cygankę).
Zuzia: Pani Alu, ładny strój. Skąd wzięłaś te włosy?

*

18.02.2015r.

Łukasz pokazuje swój breloczek i tłumaczy: to jest taki kręciołek, który jest kółkiem.

*

19.02.2015r.

Aniela: Mój tato jest ciągle smutny.
p. Ala: Dlaczego?
Aniela: Bo weszłam mu na głowę.

*

19.02.2015r.

Podczas przedstawienia teatralnego „Słowik”
Król narzeka, że jest mu smutno i pyta dzieci, czy znają jakieś sposoby na rozweselenie.
Zuzia: Król powinien znaleźć sobie Królową!

*

24.02.2015r.
Zosia: Pani Alu, a wiesz, że już duża urosłam i mam pięć minut??

*

24.02.2015r.

Zosia: Pani Alu, chcesz zobaczyć jak tańczę z włosami?

*

25.02.2015r.

Zosia: moje masło orzechowe ma smak masłowy.

*
9.03.2015r.

Zuzia tłumaczy Anielce, dlaczego Zosia, która ma uczulenie na kiwi, nie może ich jeść: Aniela. Zosia, nie może jeść kiwi, bo one są kwaśne i wtedy dla Zosi robią się zmarszczki.

*

10.03.2015r.

Po leżakowaniu
Olek: Proszę pani, zapomniałem, które to jest moje ubranie…

*

10.03.2015r.

p. Ala pokazała Anielce jak się „puszcza zajączki”.
Aniela do Zosi: Patrz! Na ścianie są moje króliczki!

*

13.03.2015r.

Na podwieczorek były kanapki z dżemem.
Łukasz: Eee, nie lubię takich tłustych kanapek…

*

13.03.2015r.

Dzieci dostały dyplomy dobrego kolegi.
Łukasz do taty: Patrz jak obraz dostałem!

*

16.03.2015r.

Podczas słuchania piosenki „Idzie do nas wiosna”.
„[…] Rośnie trawa, rosną listki,
rosną szybko dzieci wszystkie”
Zuzia: Proszę pani, a ja urosłam na zimę, a nie na wiosnę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:19, 11 Maj 2015    Temat postu:

marzec 2015

Olek: Nie wolno palić papierosów!
p. Ala: A dlaczego?
Olek: Zapomniałem...

*

24.03.2015 r.

Romek, Olek i Natan biegali do szatni. Aniela stanęła w drzwiach i mówi: Czerwone światło. Nie wolno tu biegać.

*

25.03.2015 r.

Przed wyjściem na plac zabaw


Romek ubrał się jako pierwszy i chciał sam iść na podwórko.

p. Ala: Romku, zaczekaj. Nie możesz iść na plac zabaw bez osoby dorosłej.
Romek: Przecież ja tam będę.

*

30.03.2015 r.

Na leżakowaniu.

Dzieci próbują zasnąć, a Anielka śpiewa.

p. Ala: Cicho Anielka.
Anielka: Przecież cicho śpiewam...

*

2.04.2015 r.

Milenka z Anielką zostawiły po sobie bałagan i zaczęły się bawić "w kotka".

p. Asia: Milenko, posprzątaj klocki.
Milenka: Przecież kotki nie umieją sprzątać, one umieją tylko pić mleczko.

*

7.04.2015 r.

Podczas wykonywania zadania z kart pracy.

p. Asia: Ignacy, na jaki kolor zakolorujesz dach tego domku? Co to za kolor?
Ignacy:...dachowy.

*

7.04.2015 r.

Podczas obiadu.

Zosia zjadła zupę i mówi: Pierwsza!
Romek: To nie na wyścigi!
Zosia: Wiem, ale ja się sama wyściguję.

*

7.04.2015 r.

Łukasz skorzystał z toalety.
p. Asia: Nie zapomnij spuścić wody.
Łukasz: Wiem, przecież wodę w dzień się spuszcza.

*

14.04.2015 r.

p. Ala: Chłopcy, posprzątajcie zabawki.
Romek: Ja nie chłopiec, ja Romek.

*

15.04.2015 r.

Zuzia: Plecy mnie bolą. Mam kolkę.

*

16.04.2015 r.

Pora wstawania po leżakowaniu. P. Ala odsłania zasłonę.

Łukasz: Ale co, już się wyspaliśmy???

*

21.04. 2015 r.

Łukasz: Gdzie są ołówki? Będę ołówkować.

*

21.04.2015 r.

Zosia zdjęła buty.

Zosia: Gdzie jest mój kapeć?
Aniela: Chyba się zgubił.

*

22.04.2015 r.

Zuzia: Pani Asiu, z czym będą dzisiaj naleśniki?
Zosia: Może z musztardą?

*

22.04.2015 r.

Podczas podwieczorku Łukasz schował ręce pod stół nie chciał jeść.

p. Asia: Łukasz, pokaż nam, że masz ręce!
Łukasz: Ale ja nie mam, odkręciły mi się.

*

22.04.2015 r.

p. Asia: Zosiu, lubisz kwiaty cięte, czyli stojące we flakonie w wodzie, czy doniczkowe, które rosną w ziemi?
Zosia: Lubię kwiaty cięte, które rosną w ziemi.

*

23.04.2015 r.

p. Ala: Anielko, wypij herbatkę.
Aniela: Jutro wypiję.

*

23.04.2015 r.

Po przyjściu z przedszkola z placu zabaw Romek przebiera się.

Natan: Po co zdejmujesz swoje spodnie??
Romek: To nie moje, to podwórkowe.

*

29.04.2015 r.

Dzieci siedzą w kółku i po kolei literują swoje imiona.

Zuzia: I
Zosia: G
Olek: N
Aniela: A
Romek: C
Łukasz: [chcę] siku!

*

4.05.2015 r.

p. z IPN-u: Kto z Was jest małym Polakiem?
Romek pokazuje na Anielkę i mówi: Ona!

*

4.05.2015 r.

Przy obiedzie

Olek: Proszę pani, z czego jest to mięso?

*

4.05.2015 r.

p. Asia goni Anielkę.

Aniela: Pani Asiu, przestań mnie gonić, bo mnie już serce boli.

*

4.05.2015 r.

Olek: Pani Asiu, czemu jeszcze nie jesteś na emeryturze?

*

6.05.2015 r.

Aniela: p. Alu, Twój domek tęskni za Tobą jak jesteś w pracy.

*

6.05.2015 r.

Zuzia do Ignacego: Jak będziesz jeść lody kiedy jest zimno, to zachorujesz i nie pójdziesz do przedszkola.
Ignacy: Tak, ale pojadę samochodem.

*

7.05.2015 r.

p. Asia: Olku, czym polewa się ziemniaki żeby lepiej smakowały?
Olek: Polewaczką!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:33, 31 Maj 2015    Temat postu:

14.05.2015 r.

Na leżakowaniu

Łukasz przebrał się do spania, położył się na leżaczku i pyta: Proszę pani, kiedy będziemy wstawać...?

*

15.05.2015 r.

Zosia: Pani Alu, będzie wesele!!
p. Ala: Taak? A kto się pobiera?
Aniela: Ja z Zosią.

*

19.05.2015 r.

Drama

p. Asia naśladuje Indianina, ale nikt nie może zgadnąć kto to. Nauczycielka zasłania usta i wydaje odgłosy apacza.

p.Asia: Kto tak robi??
Ignacy: Pani Asia!!

*

19.05.2015 r.

W trakcie zabawy

p. Asia: Łapiemy się za głowę!
Dzieci łapią się za głowę.
p. Asia: Dotykamy do swoich nosów.
Dzieci dotykają do swoich nosów.
p. Asia: Dotykamy... kostek u nóg!
Ignacy zdejmuje skarpety.
p. Asia: Po co zdejmujesz skarpety?
Ignacy: Bo nie mogę znaleźć swoich kostek...

*

22.05.2015 r.

Dziewczynki bawią się "w mamusię:.

Aniela: Weźmajcie moją córkę, idę do sklepu.

*

29.05.2015 r.

Aniela: Wiecie jak będzie się nazywał mój dzidziuś??1) Brat.


1) Aniela za niedługo będzie miała braciszka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:00, 21 Cze 2015    Temat postu:

8.06.2015 r.

Pani Asia: Otworzę okno żeby się wywietrzyło.
Olek: To Wy macie wiatraki??

*

9.06.2015 r.

Zuzia przed podaniem obiadu była już zmęczona. Płakała. Na pocieszenie pani Asia zaproponowała jej pomoc przy wydawaniu posiłków.
Olek: Ja też chcę pomagać, ja też chcę!
Zuzia: Olek... ale ja płaczę...


*

10.06.2015 r.

Pani Asia pyta Łukasza: Kim będziesz w przyszłości?
Łukasz odpowiada: No przecież Łukaszem...

*

11.06.2015 r.

Romek do p. Asi: Natan mi zabrał piłkę...
p. Asia: To podejdź do niego i porozmawiaj.
Romek: Nie. Rozmawiam tylko z mamą.

*

11.06.2015 r.

Ignacy: Pani Asiu, dlaczego u Was w przedszkolu są dwie panie?
p. Asia: Bo jedna by sobie nie poradziła.
Ignacy: Aha. A ja mam jedną mamę.

*
16.06.2015 r.

Zosia: Nie będę jeść tych truskawek, bo są kwaśne...
Aniela: Zosia, nie wymyślaj.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:53, 03 Lip 2015    Temat postu:

22.06.2015 r.

p. Asia: Oliwka, chodź poprawię Ci spodenki, bo spadają.
Natan: Trzeba na taśmę przykleić.

*

23.06.2015 r.

Natan: Pani Alu, po co pada deszcz?

*

30.06.2015 r.

Zosia do Łukasza i Natana: Mogę się z Wami bawić "w Maćka"?
Łukasz: Nie! Dziewczyny nie mogą się bawić "w Maćka"!
Natan: Tak, włączyłem komputer i sprawdziłem w internecie - dziewczyny nie mogą się bawić "w Maćka".

*

30.06.2015 r.

Ignacy, Łukasz i Natan zaczepiali Zuzię. Drażniło ją to.

Zuzia: Chłopcy, czy Wy czasem nie zapomnieliście się pobawić??

*

1.07.2015 r.

Na obiad był kapuśniak.

Olek: To zupa z młodej sałaty.

*

2.07.2015 r.

Zosia: Pani Asiu, a może jak mama Ci pozwoli, to przyjdziesz do mnie, to poukładamy puzzle, bo mam nowe?

*

2.07.2015 r.

Zosia rysuje ciasteczko.

p. Asia: Bardzo ładnie. Dorysuj jeszcze talerzyk.
Zosia: Przecież kartka jest talerzem.

*

2.07.2015 r.

Zuzia: Ta plastelina jest taka ładna, że aż nie chce mi się jej otwierać.

*

2.07.2015 r.

W piaskownicy Ignacy niechcący uderzył Zosią szczotką, kiedy zamiatał piasek z ławeczki.

Zosia: Ignacy, nie szczotkuj mnie, bo będzie mi boleć noga.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:28, 16 Lip 2015    Temat postu:

6.07.2015 r.

Pani Ala wprowadza dzieci w tematykę zajęć z wykorzystaniem myszki - pacynki.

Olek: Myszko, a ty mieszkasz na takim polu gdzie rosną kartofle, czy na polu namiotowym?

*

7.07.2015 r.

Ignacy: Zuzia pojedzie na wakacje do jeziora.

*

p. Ala: Olek, co Ty dzisiaj [jesteś] takie niewyraźny?
Olek [oburzony]: Jak to jestem niewyraźny?? Przecież już umiem móić "r"! rrrrrrrrr

*

7.07.2015 r.

Na spacerze

Dzieciom ciężko się wracało ze spaceru.

p. Ala: Jesteście zmęczeni??
Natan: Tak, jestem bardzo męczący.

*

9.07.2015 r.

Po leżakowaniu

Natan wyjątkowo długo spał, obudził się jako ostatni. Mówi: Ooo, wstałem pierwszy...

*

10.07.2015 r.

Anielka je jabłko i mówi: Dobra jest skórka. I witaminki spod skórki idą do brzuszka.

*

15.07.2015 r.

Olek do pani Asi: Czemu pani jest młoda?

*

15.07.2015 r.

Olek: Milena. Kocham Ciebie i chcę się z Tobą ożenić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka
mlodzież_uskrzydlona



Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 2308
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 131 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:41, 30 Wrz 2015    Temat postu:

7 września 2015 r.

Łukasz: Idą chmury. Będzie burza
Mateusz: Będzie burza...

po chwili, z uśmiechem:

Mateusz:... I moja mama po mnie nie przyjedzie??

*

8 września 2015 r.

Mateusz nie chciał się dzielić samochodem z innymi dziećmi. Pani Asia zwróciła mu uwagę.
Mateusz [obrażony]: powiem mamie...

*

9 września 2015 r.

Po leżakowaniu.

Anielka obudziła się, otworzyła oczy i mówi: Jestem zmęczona...

*

10 września 2015 r.

Mama Mikołaja dla lepszej adaptacji w pierwszych dniach przedszkola ustaliła z nim w domu "na ile paluszków" będzie on w przedszkolu, czyli po którym paluszku mama go zabierze (1 paluszek = śniadanko, 2 = zajęcia, 3 = zabawa, 4 = obiad, 5 = spanie, 6 = podwieczorek).

Po śniadaniu Mikołaj płakał, że chce do mamy.

Pani Asia chciała go uspokoić, więc wykorzystała metodę "na paluszki".

p. Asia: Mikołajku, jak to było z paluszkami? Pierwszy paluszek to....
Mikołaj [chlipiąc]:... Pierwszy paluszek to "zabawa", a drugi "przyjdzie mama"...

*

10 września 2015 r.

Tato Fabiana jest za granicą.

p. Ala: Jutro Fabianek polecisz samolotem do taty, wiesz?

Anielka, słysząc to, mówi do swojej mamy, która właśnie przyszła: Mamusiu, ja też chcę polecieć samolotem do taty...

*

11 września 2015 r.


Milenka rozmawiała z Łukaszem szybko i niewyraźnie. Pani Asia ją poprawiła.

p. Asia: Widzisz, umiesz ładnie mówić, więc czemu mówiłaś "fszyszko" zamiast "wszystko"?
Milenka: Bo ja zaniepamiętałam.

*


14 września 2015 r.

Po leżakowaniu.

Mateusz: Pani Asiu! A wiesz, że zaraz Anielka urośnie??
p. Asia: Taak?
Anielka: Tak! I będę panią. Rodzice mi tak mówili!!

*


16 września 2015 r.

Na placu zabaw

Anielka: Chcę złapać chmury.. Wezmę drabinę, dobrze?

*

17 września 2015 r.

Przed wyjściem na podwórko.

Łukasz [ubierając się]:... bo prawdziwy mężczyzna zakłada buty przed wyjściem na podwórko.

*

17 września 2015 r.

Anielka bawi się osiołkiem.

Mateusz: Pani Asiu, boję się tego osioła...

*

17 września 2015 r.

Anielka do Łukasza: Ja chcę tego piesa!

*

18 września 2015 r.

Mikołaj: Paniu Asiu, jakie wy macie w przedszkolu wspaniałe samochody!

*

18 września 2015 r.

Mateusz zaprasza dzieci na podwieczorek: Zapraszam na śniadanie.
Łukasz: No nie... on ciągle się z tym jedzeniem pomyla...

*

18 września 2015 r.

Pani Asia kichnęła.

Łukasz: Aaaale kich.

*

18 września 2015 r.

Mateusz: Łukasz, a po co my w przedszkolu śpiewamy piosenki??

*

22 września 2015 r.

Anielka pomagała nakładać Mikołajowi buty podwórkowe.

"Nie dam rady... But się zatkał." - mówi

*

22 września 2015 r.

Dzieci jeździły na placu zabaw zdalnie sterowanym samochodem (kierowanym za pomocą pilotu z antenką).

Mateusz: Pokieruje mnie pani tą "metrówką"??

*

23 września 2015 r.

p. Asia: Anielko, kim jest Twój tato? Co robi w pracy?
Milenka: On zarabia pieniądze!

*

25 września 2015 r.

Łukasz trzyma na rękach lalę. Z Anielką bawią się w rodzinę.

Aniela [teatralnie]: Tatusiu, tatusiu, gdzie nasze dziecko??
Łukasz: Mam! Trzymam przy biodrze.

*

25 września 2015 r.

Przed podwieczorkiem dyżurny Mateusz zaprasza dzieci na posiłek.

Łukasz: Proszę pani... A ja mam w domu taki duży pokój z telewizorem i jak chcę tam wejść, to mnie nikt nie musi zapraszać...

*


25 września 2015 r.

Łukasz: Niech pani nie sprząta, ja to zbiorzę.

*

29 września 2015 r.

Pani Asia poprosiła żeby dzieci posprzątały zabawki z podłogi.

Łukasz: Ale tu jest chyba z 5 kilo zabawek...

*

29 września 2015 r.

Anielka: Czy Pani Jesień ma pazury?

*

29 września 2015 r.

Przed podwieczorkiem Mateusz zerka do małej salki, by sprawdzić, co będzie do jedzenia. Widząc mazaki na stole, które zostawił Łukasz po rysowaniu, Mateusz szczerze się dziwi: [będą] mazaczki?????


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.cegielnia.fora.pl Strona Główna -> Kącik dowcipu i żartu Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 3 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin